Browsing Category

Chiny

  • Chiny Tajlandia

    Owocowa próbka przed Tajlandią

    Kolejny wpis z serii dziwne owoce i warzywa. Kilka dni temu przechodziłam obok stoiska z owocami i nowy egzotyczny owoc przykuł moja uwagę. Suger apple czyli cukrowe jabłko. „Owoc drzewa o nazwie flaszowiec łuskowatyAnnona squamosa,…

    19 sierpnia 2013
  • Chiny

    Lokalny przysmak – ślimaki

    Każde miasto w Chinach i poza nimi ma swój lokalny przysmak. Jednym z przysmaków Yangshuo są smażone ślimaki. Długo nosiłam się z zamiarem ich spróbowania. Aż w końcu się udało 🙂…

    4 sierpnia 2013
  • Chiny

    Yangshuo nad ranem

    Na ogół staram się nie pisać zbyt turystycznych postów, tylko o widokach i zabytkach. jednak w ostatni weekend wstałam w środku nocy tj. o 4 aby zobaczyć wschód Słońca nad Yangshuo. Aby to zrobić…

    29 lipca 2013
  • Chiny

    Hangzhou – chińska Wenecja

    Po prawie roku pobytu w Chinach i 10 miesiącach w Hangzhou, wypadałoby w końcu napisać coś więcej o tym mieście, skoro było ono moim domem prze jakiś czas. Hangzhou nazywane jest chińską Wenecją, ponieważ…

    21 lipca 2013
  • Chiny

    Tybetańska herbata

    Herbata – najpopularniejszy napój w Chinach. W sąsiednich regionach również. Herbata tybetańska. Wszystkie kawiarnie w Pekinie aż krzyczą, żeby spróbować. Musi być warta spróbowania! … tak…tylko spróbowania, bo jeśli ktoś raz je spróbuje to…

    19 lipca 2013
  • Yangshuo, Guilin, Chiny, pieniądze w Chinach
    Chiny

    Podróże po rewersie

    Chińskie banknoty maja na odwrocie najbardziej charakterystyczne miejsca z wybranych miast i regionów kraju. Na froncie zawsze jest przewodniczący Mao Zedong.…

    16 lipca 2013
  • Chiny

    Herbaciane pola Yangshuo

    Zdarzyło mi się uczestniczyć w ceremonii parzenia herbaty w Chinach. A raczej ta ceremonie obserwowałam. Chiny słyną z herbaty. Jest to jednak inny rodzaj herbaty do której my Europejczycy przywykliśmy. Nie wspominając już o…

    9 lipca 2013
  • Chiny

    Maniery (a raczej ich brak) przy chińskim stole

    Zasiadając przy chińskim stole należy zapomnieć o jakichkolwiek naukach naszych rodziców i nauczycieli, zachowaniu przy stole. Przy chińskim stole należy (wysoce wskazane) mlaskać i siorbać. do tego cmotkać, ssać. Nie jest też źle widziane…

    4 lipca 2013
  • Chiny

    Nocne tańce poranne tai chi

    O poranku w Chinach w parkach,  na placach można spotkać grupy, na ogół starszych, ludzi trenujących tai chi. Nie jest to nic profesjonalnego, raczej dla zdrowotności i kondycji. Chińczycy mają pod tym względem fioła.…

    2 lipca 2013
  • Yangshuo nocą. Yangshuo by night. Yangshuo nocą. Yangshuo by night.
    Chiny

    Krótkim słowem wstępu o Yangshuo

    Kilka dni temu przeprowadziłam się z Hangzhou do Yangshuo. To małe (jak na chińskie standardy) urokliwe miasteczko na południu Chin (prowincja Guangxi, okolice Guilin). Miasteczko położone jest w górach. Okolica jest przepiękna. Widoki zapierają…

    1 lipca 2013
  • Chiny

    Egzotyczne robale

    Od dwu dni mam nogi całe pogryzione przez egzotyczne robale z Chin południowych (tu jest podobny klimat do Azji południowo-wschodniej czyli np. Tajlandii, Laosu czy Malezji). Ugryzienia wyglądają trochę jak po komarach, ale są…

    30 czerwca 2013
  • Chiny

    Pociągiem przez Chiny

    Z Hangzhou do Guilin (prowincja Guangxi) jedzie się 21 godzin. To takie preludium przed koleją transsyberyjską 😉 Kupiliśmy bilety na soft sleeper, czyli kuszetka, 4 łóżka. Możliwe do wyboru sa jeszcze twarde miejsca siedzące i…

    29 czerwca 2013
  • Chiny

    Przepękla ogórkowata

    Czy nasze warzywa nie mogą się jakoś łatwiej nazywać? Wygląda smacznie? Jest lśniąca, jasno zielona, tylko do schrupania. Podobna do cukinii i ogórka. Przepękla ogórkowata to najobrzydliwsze warzywo jakie jadłam. Jest niemiłosiernie gorzka. Surowa, gotowana czy smażona. Jest w stanie zepsuć cale dani, tak ze jest nie do zjedzenia. Nie…

    23 czerwca 2013
  • Chiny Praca za granicą

    Ostatni dzień szkoly

    Dziś wypada pierwszy dzień kalendarzowego lata i mój ostatni dzień w szkole. Od września uczyłam w Dongfang Middle School w Hangzhou. To prywatna szkoła średnia (gimnazjum i liceum) z internatem. Uczyłam cały rocznik 7-dmy (odpowiednik pierwszej klasy gimnazjum), 6 klas. Przez cały rok rożne rzeczy działy się na lekcjach, były problemy z dyscyplina, ale były tez bardzo mile momenty których nigdy nie zapomnę. Dziś przyszło mi powiedzieć im „Goodbye”.…

    21 czerwca 2013
  • Chiny

    Biurokracji cz. 2

    Ciag dalszy chińskiej biurokracji. We wtorek powiedziano nam, żebyśmy przyszli po dokumenty do notariusza w środę lub czwartek. Udało się w czwartek. Co najmniej 40 min jazdy autobusem w jedna stronę  Ale ok, ważna sprawa. Na miejscu jest nasz tłumacz notariusz. Oczywiście dodatkowe 120 rmb trzeba zapłacić  W sumie cale przedsięwzięcie kosztowało nas 520 (notariusz) +…

    21 czerwca 2013
  • Chiny

    Śniadanie po Chińsku

    W Chinach wstaje się bladym świtem. Moje dzieci i młodzież budzą się o 6 rano. Tak tez posiłki dostosowane są do takiego trybu życia. W Chinach śniadanie je się ok 6.30 i są 2 opcje tego śniadania: dla bardzie lub mnie zapracowanych. Dla bardziej zapracowanych są ta boazi (czyt. baucy). Smakują dokładnie jak czeskie knedliki. Wygadają bardzo podobnie. Moga być albo bez…

    16 czerwca 2013
  • Chiny

    O taki ciemnofioletowy okrągły owoc …. mangostan właściwy

    Nie ma to jak zachęcająca nazwa owocu – mangostan właściwy. I tak z mango to nie wiele ma wspólnego. Po angielsku magnosteen. Od jakiegoś czasu na ulicach pojawili się sprzedawcy z tym owocem. Wygląda trochę jak jabłko trochę jak śliwka, jest miękkie i ciemnofioletowe  Jakis czas nam zajęło dojście do tego co to jest. Proszę państwa oto…

    15 czerwca 2013
  • Chiny

    Hot pot, czyli gorący garnek

    Hot pot to jedno z moich ulubionych dan! 🙂 W specjalnych restauracjach, na środku stołu znajduje się palnik gazowy, na który stawia się wielki garnek z wywarem. Może to być łagodny bulion, pikantny syczuański bulion, lu  garnek podzielony na pól i wa każdej komorze inny bulion. Istnieje kilka wariacji tego garnka, ale na ogol tak…

    15 czerwca 2013
  • Chiny

    Chińska biurokracja cz. 1

    Nikt nie lubi biurokracji. Ja tez. A szczególnie tej chińskiej. Jak zdobyć (o to pawie jak na wojnie) zaświadczenie o niekaralności w Chinach? Wg pewnego Irlandczyka, którego spotkaliśmy niedawno, należy  pójść do notariusza po formularz,  z którym następnie należy udać się na lokalny komisariat policji. Policja powinna sprawdzić kartotekę i wystawić zaświadczenie, ze nie było się karanym. To samo można znaleźć w internecie. Nie brzmi źle? Nic bardziej…

    14 czerwca 2013